założyłem nowego bloga
http://ashley-super.blog.onet.pl/
Już nie będę pisać historyjki
będę może tu zapisywać swoje najciekawsze sny
Jeszcze pomyślę,co mogę tu pisać
♥
Emily była bardzo szczęśliwa,że otrzymała autograf Justina,a Alex było obojętnie.
Megan : No,jak Justin :D
Emily: Jest świetny, zrobiłam nawet zdjęcie z nim ;]]
Alex: No. I mnie nawet zmusiła :D
Megan: O,pokażcie :D
Alex: Patrz !!
Megan: fajnie wyglądacie na tym zdjątku ;]
Lucas: No.. Fajnie wyszliście,takie trzy ładne dziewczynki :D
Emily: To nie dziewczynka :p
Lucas: No niech tak będzie jak ty mówisz :D
Alex: Megan, może masz coś do zjedzenia ?
Megan: tak,mam frytki :p
Alex: Świetnie! Uwielbiam frytki! Można wziąść se zjeźć?
Megan: Pewnie !
Gabriel: Idziemy może jutro na lody?
Megan: tak:}
Alex: Z chęcią :]
Megan: Emily? Idziesz na lody ?
Emily: nie będę mieć czasu.. srry..
Alex: nic,będziemy tęsknić :]*
Emily: srry... naprawdę nie mogę..
Megan: no nic !! :D
Emily: no ok,muszę już iść.. L
Alex: ja też narka :**
Gabriel: już wszyscy idziemy ;D
Megan: No to bye,jutro spotykamy się o 09.00 godz. Ok?
Alex: tak :D
Wszyscy odeszli. Było już późno.. 01.00 godz. w nocy .. Megan poszła odrazu spać. Pozostali jak przyjechali do domu też :D
_________________________________________
srry,że takie krótkie,ale dziś i tak 3 rozdziały napisałam :D
Rozdział drugi:
To byli koledzy J fajnie,że przyszła prawie cała klasa :] No pewnie Madison jak zawsze nie przyszła.. Ale to może nawet lepiej :D Włączyliśmy muzykę, zjedliśmy kurczka(przepycha..) i poszliśmy tańczyć. Nastąpił wieczór. Poszliśmy patrzeć horrory. Było dość ciekawie,ale strasznie i krwawo. Potem poszliśmy spać( nocowaliśmy wszyscy u Alex). Potem rano wszyscy wstaliśmy i coś znaleźliśmy do jedzenia. Mnie strasznie bolała głowa. Wypiłam aspiryna.. Potem poszłam do domu. Ze mną Emily i Gabriel. Alex też z chęcią poszłaby, ale musiała sprzątnąć w domu. Ja położyłam się do łóżka i włączyłam tv. Przy mnie usiądli Gabriel i Emily. Był bardzo ciekawy film. Potem ja odprowadziłam do domu Emily, a Gabriel został ze mną. Włączyliśmu komputer. Weszłam w facebook i nk. Potem dałam wejść Gabrielu. Jak i zawsze jakaś głupia dziewczyna do niego pisała.. Ale Gabriel nie zwracał na niej uwagi. Potem popatrzyliśmy jeszcze jeden film i był wieczór już. Przyszła sms od Alex:
Hej. Jak się masz? Już lepiej?
Ja odpisałam,że tak J
Potem z Gabrielem poszliśmy przekąsić. Jutro szliśmy na koncert, to przeszekowałam odzienia, wybrałam te odzienia :
Gabriel mówił,że fajnie wyglądam w tym J już była noc. Położyliśmy się spać. Rano rozbudziło mnie śpiewanie ptaków. Gabriela już nie było u mnie w domu. Na pewno poszedł do swojego. Przygotowałam jedzenie( frytki) , ubrałam się i poszłam zabrać Lucas’a, Emily, Alex i Gabriel’a na koncert. Był to koncer Justina Bimbera... :/ Nie lubię go,ale Emily nas zmusiła pujść,bo już była kupiwszy bilety. Przez cały czas krzyczała i śpiewała razem z nim piosenki. Ja uważam, że ona ma o wiele ładniejszy głos niż Justin... Potem poszła wziąść autograf, Alex też poszła z nią,a my z Lucas’em i Gabriel’em poszliśmy powoli do sklepu. W sklepie kupiliśmy chipsy. Potem gdy przyszliśmy do domu niezadługo przeszli i Emily z Alex.
_____________________________________
wszystko to jest napisane oczami Megan :} i napisałam już dzisiaj nowy rozdzia 
bohaterowie będą nazywać się tak:
Alex
Emily
Megan
Madison
Gabriel
Felix
Lucas
James
______________________________
Jaki dziś piękny dzień w Los Angeles.. No, ale pewnie jak i zawsze.. Dzisiaj wszyscy spotykają się u Alex z klasy,ale Alex na nic nie ma ochoty.. Zadzwonił telefon:
Alex: slucham.
Megan: to ja,możesz rozmawiać?
Alex: tak,pewnie,co chciałaś zapytać?
Megan: nic,tylko może coś pomóc?
Alex: co?
Megan: ja mówię,że może coś pomóc przeszykować,przecież dzisiaj klasa zbiera się u Ciebie w domu.Zapomniałaś?
Alex: Aj tak.. niedawno wstałam,możesz przyjść,jeśli chcesz.
Megan: Jasne chcę,będę u Ciebie za chwilę.
Alex:ok .
Położyła słuchawkę i poszła do kuchni. O nie! Przecierz wczoraj robiła kurczaka! Gdzie on się podział? Usłyszała stukanie do drzwi. Pomyślała:
-to pewnie Megan.
I powiedziała: zachodź drzwi otkryte !
Jeszcze raz usłyszała stukanie do drzwi. Drzwi byli zakryte.. Otkryła drzwi i wpuściła Megan.
Megan: No hej.!
Alex: Hej..
Megan: Co się stało,jesteś taka smuntna.. ?
Alex: Nic się nie stało,poprostu się nie wyspałam.. I jeszcze kurczaka nie ma,nad którym wczoraj tak pracowałam...
Megan: Nie wyspałaś!? Przecierzeż jest 13 godz. Zaraz przyjdą koledzy z klasy! I wczoraj może zostawiłaś kurczaka w drugiej kuchni?
Alex: Masz rację. Idę na drugą kuchnię. Pobędziesz tu minutkę jedna?
Megan:Tak,ale...
Alex: ok,to idę,poczekaj mnie tu!
Megan została jedna.. A przecierz dziś tak nie chciała być jedna.. Przeszła do niej sms od Gabriela:
Hej,kochanie! Jak się masz? O której spotykamy się u Alex? Może chcesz iść ze mną?
Megan szybko odpowiedziała,że dobrze i już jest u Alex. Potem siedziała w milczeniu.
Alex:Ty jesteś geniuszem,on i naprawdę jest w drugiej kuchni.
Megan: no widzisz!
Alex: Megan,która godzina?
Megan: 14,za godzinę przyjdą koledzy!
Alex: Ok,to fajnie ! Poprawił mi się humor,jak znalazłam tego kurczaka! Pomoże nakryć stół ?
Megan: Ok,jasne!
Alex : to chodź!
Nakryli razem stół. Wyglądał wspaniale! Ktoś zapukał do drzwi....
__________________________
Na pukiej co tyle J Mam nadzieję,że choć troszczkę spodobało sie :D to jest moja pierwsza historyka poprostu.. drugi rozdział chyba jutro :D
Hej wszystkim !! Postanowiłam,że będę prowadzić bloga
będzie on jak historyjka,dzisiaj być może będzie 1 rozdział :)
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |